Amerykańska armia wydaje 41 milionów dolarów na… viagrę


Fot. James R. Tourtellotte, U.S. Customs and Border Protection

Amerykański Departament Obrony to największy pracodawca świata. Nic dziwnego, że w jego budżecie pojawiają się czasem niespodziewane punkty. Ale żeby aż tyle wydawać na środki wspierające erekcję?

Training at NTC
Żołnierze są narażeni na stres i urazy. Nic dziwnego, że ma to czasem wpływ na ich męskość

Kwoty mogą robić wrażenie. Według oficjalnych danych departamentu, w 2015 roku wydano równo 41 milionów i 600 tysięcy dolarów na viagrę. Dodatkowo, niemal 23 miliony wydano na podobny medykament cialis. Dlaczego aż tyle? Oczywiście armia nie precyzuje, czy są one przeznaczane dla generałów i urzędników, czy może też dla młodszych żołnierzy, którzy są bardzo narażeni na stres i urazy, a to przecież może mieć wpływ na zdrowie i również na erekcję. Jednak mimo, że takie sumy trudno uznać za małe, to wśród innych pozycji Pentagonu nie robi aż takiego wrażenia. Na ciągle nieukończony projekt myśliwca F-35 wydano w samym 2015 roku na przykład 8 miliardów dol, a na pensje i utrzymanie żołnierzy – 135 miliardów. Dla porównania – cały polski budżet obronny to 37 miliardów złotych.

Więcej: Business Insider

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *